Jak nie wybierać dostawcy zabezpieczeń?

Od kilku lat Trend Micro współpracuje z partnerami, którzy oferują usługi zarządzane. Z biegiem czasu zauważyliśmy kilka tendencji dotyczących wyboru dostawców zabezpieczeń informatycznych przez grupę naszych partnerów. 

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na silną zależność między dojrzałością przedsiębiorstwa a prawdopodobieństwem wyboru opisanych poniżej opcji. Zauważyliśmy, że najmniej doświadczeni partnerzy zwykle wybierają pierwsze z tych opcji, natomiast ci z najdłuższym stażem – ostatnie. Innymi słowy, im dłużej istnieje przedsiębiorstwo, tym dalszą pozycję wybiera z naszej listy.

Podejście „Zostawiam tę sprawę klientom”

Jest to zwykle pierwsza taktyka wyboru zabezpieczeń informatycznych, którą stosują nowi dostawcy usług zarządzanych. Rozpoczęcie działalności w tym sektorze nie jest łatwe. Firma musi wybrać narzędzia do automatyzacji usług profesjonalnych (ang. Professional Service Automation – PSA) oraz do zdalnego zarządzania i monitorowania (ang. Remote Management and Monitoring – RMM). Musi też opracować oferty, zbadać i ocenić rozwiązania techniczne, utworzyć plany marketingowe i znaleźć klientów. Zabezpieczenia informatyczne są małą, choć ważną częścią ofert dostawców usług zarządzanych. Wielu z nich woli więc nie ryzykować i zostawia klientom dotychczas używane przez nich rozwiązania wraz z licencjami, aby zająć się nimi w późniejszym terminie.

Dlaczego to nie jest dobre podejście?

• W zabezpieczeniach używanych przez klientów prawdopodobnie są już luki, np. niechronione komputery, nieaktualne oprogramowanie czy wygasłe licencje. Ignorowanie tego faktu sprawia, że trzeba tracić czas na ciągłą walkę z infekcjami.

• Rozwiązanie zabezpieczające powinno być jednym z głównych elementów każdej oferty dostawcy usług zarządzanych. Pomoże to takiemu dostawcy w budowaniu reputacji, a przede wszystkim leży w najlepszym interesie jego klientów. Coraz częstsze ataki ransomware mogą sparaliżować firmę z dnia na dzień, co w najlepszym wypadku oznacza utratę klienta, w najgorszym – kosztowne spory prawne.

Podejście „Będę zarządzać zabezpieczeniami, których używa klient”

Takie podejście zwykle pojawia się u dostawców usług zarządzanych, którzy nieco rozwinęli już swoje firmy i mają ustabilizowaną pozycję. Najważniejsze mechanizmy działają same. W takiej sytuacji dostawcy usług zarządzanych zwykle „oferują” zabezpieczenie, nie podejmując wysiłku mającego na celu jego przetestowanie, weryfikację, wybór i wdrożenie w postaci spójnego rozwiązania oraz przeprowadzenia odpowiednich szkoleń.

Dlaczego to nie jest dobre podejście?

• Jednoczesne zarządzanie różnymi rozwiązaniami zabezpieczającymi jest kosztowne w kategoriach czasu pracowników technicznych, ponieważ muszą oni uczyć się obsługi wielu rozwiązań i zarządzać nimi, podczas gdy każde z nich ma inne właściwości, funkcje i konsole.

• W rezultacie dostawca usług zarządzanych musi zawierać transakcje z wieloma dostawcami w celu uzyskania licencji i wsparcia, a ponadto monitorować zróżnicowane daty wygasania tych licencji.

• Należy również podkreślić, że dostawcy usług zarządzanych często zapominają, że klienci nie są specjalistami ds. zabezpieczeń, więc nie powinni wybierać tych produktów samodzielnie. Jest to zadanie dostawcy usług zarządzanych. Klienci po to ich angażują!

Podejście „Nie chcę trzymać wszystkich jajek w jednym koszyku”

To odmiana podejścia opisanego powyżej. Polega ona na tym, że dostawca usług zarządzanych celowo wybiera opcję zarządzania wieloma zainstalowanymi u klientów rozwiązaniami zabezpieczającymi, tak aby awaria jednego z nich nie miała wpływu na systemy pozostałych klientów.

Dlaczego to nie jest dobre podejście?

• Do wymienionych przyczyn trzeba dodać przestarzałość takiego sposobu myślenia. Wdrożenie jednego rozwiązania zabezpieczającego na dużą skalę jest dziś znacznie bardziej niezawodne niż kiedyś. Dodatkowe koszty i obciążenia związane z „nietrzymaniem wszystkich jajek w jednym koszyku” znacznie przewyższają korzyści. W ciągu ostatnich pięciu lat producenci zabezpieczeń pokazali, że potrafią szybko rozwiązywać pojawiające się problemy.

Wybór najtańszej opcji

Niestety jest to jedna z opcji najczęściej wybieranych przez dostawców usług zarządzanych. Choć można argumentować, że takiego podejścia wymaga model biznesowy firm z sektora usług zarządzanych, z pewnością nie jest to dobry wybór.

Dlaczego to nie jest dobre podejście?

• Zawsze dostajemy tylko tyle, za ile zapłaciliśmy. Inaczej mówiąc, tańsze rozwiązania zabezpieczające mają mniej funkcji lub są w inny sposób ograniczone. Zagrożenia systemów informatycznych jeszcze nigdy nie były tak zaawansowane i nie szerzyły się w równie zastraszającym tempie. W związku z tym wybór rozwiązania, które ma ograniczoną funkcjonalność, nie jest najlepszym sposobem zapewnienia klientom ochrony. Nie pomaga też w budowaniu reputacji i generowaniu zysków.

• Możliwości tanich zabezpieczeń są często ograniczone do ochrony komputerów PC i serwerów z systemem operacyjnym Windows, co oznacza, że ochrona urządzeń mobilnych lub opartych na platformie Mac będzie wymagała zakupu innych produktów, których koszty przewyższą pozorne oszczędności.

• Tańsze rozwiązania zabezpieczające są zwykle produkowane przez mniejsze firmy, które nie zawsze dysponują zasobami potrzebnymi w sytuacjach kryzysowych. Na przykład – gdy wirus zaatakuje w środku nocy – dział wsparcia takiej firmy może nie udzielić klientowi pomocy z powodu braku personelu. W przypadku fałszywego alarmu rozwiązanie problemu może zająć kilka dni, a nawet tygodni. Ponadto małe firmy rzadko prowadzą działalność na całym świecie, co jest niezbędne do wykrywania i neutralizowania zagrożeń zanim zaatakują one sieci klientów.

Wybór rozwiązania zintegrowanego

Takie podejście jest dziś prawdopodobnie najczęstsze, ponieważ wielu dostawców rozwiązań RMM nawiązało współpracę z producentami niedrogich zabezpieczeń o ograniczonej funkcjonalności i zintegrowało ich funkcjonalności bezpieczeństwa z dostarczanym przez siebie systemem. Na papierze może to wyglądać na dobry pomysł, ale w praktyce wiąże się z wieloma problemami.

Dlaczego to nie jest dobre rozwiązanie? 

• Efektywność zarządzania wieloma rozwiązaniami z jednej konsoli jest mitem. Takie podejście oznacza rezygnację z ważnych funkcji w zamian za złudne poczucie, że można kompleksowo zarządzać rozwiązaniami zabezpieczającymi z okna jednej przeglądarki.

• Jeżeli chodzi o funkcjonalność i niezawodność produktów oraz wsparcie – również w tym przypadku otrzymujemy tylko tyle, za ile zapłaciliśmy.

• Opcja zintegrowana nie zawsze jest tańsza, jeśli weźmiemy pod uwagę dodatkowe narzędzia potrzebne do uzupełnienia brakujących funkcji, koszty zakupu wszystkich licencji, za które trzeba zapłacić już na początku, oraz stratę czasu na próby uzyskania pomocy od dostawcy zabezpieczeń za pośrednictwem dostawcy rozwiązań RMM.

• Zmiana dostawcy RMM wymaga pełnej wymiany rozwiązania zabezpieczającego, ponieważ nowy dostawca stosuje inne. Wówczas koszty poprzedniego rozwiązania pochłoną wszystkie dotychczasowe oszczędności.

• Ponadto wielu dostawców rozwiązań RMM co pewien czas zmienia zintegrowane rozwiązanie – wówczas dostawca usług zarządzanych musi całkowicie wymienić zabezpieczenia u wszystkich swoich klientów na własny koszt, bez udziału finansowego ani ze strony klienta, ani dostawcy RMM.

Zabezpieczenie zainstalowane u wszystkich klientów i niezależne od dostawcy rozwiązań RMM sprawia, że dostawca usług zarządzanych nie musi się obawiać skutków zmian, na które nie ma wpływu, ani ponosić kosztów obniżających jego wyniki finansowe.

Autor: Michał Przygoda – Sales Engineer w Trend Micro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *